Kierowca bez prawa jazdy podał dane brata, by uniknąć konsekwencji
Wojkowice, spokojne miasto na południu Polski, stało się niedawno miejscem niecodziennego wydarzenia, które przyciągnęło uwagę lokalnych mieszkańców i mediów. Podczas rutynowego patrolu na ulicy Sobieskiego, funkcjonariusze policji zatrzymali do kontroli drogowej mężczyznę prowadzącego samochód marki Opel. Początkowo nic nie zapowiadało, że sytuacja rozwinie się w nieoczekiwanym kierunku.
Fałszywa tożsamość za kierownicą
Mężczyzna, który nie miał przy sobie dokumentu tożsamości, podał swoje dane ustnie. Jednak jego wygląd wzbudził wątpliwości policjantów, którzy postanowili dokładniej sprawdzić jego tożsamość w systemach informacyjnych. Zdjęcie w bazie danych wyraźnie różniło się od wizerunku zatrzymanego, co skłoniło funkcjonariuszy do dalszej weryfikacji. Podczas rozmowy, kierowca tłumaczył różnice w wyglądzie przebytą chorobą, co jednak nie przekonało mundurowych.
Ostateczne ujawnienie prawdy
Po krótkiej dyskusji, mężczyzna przyznał, że podał dane swojego brata, aby uniknąć konsekwencji. Prawdziwe nazwisko kierowcy to 42-letni mieszkaniec Wojkowic, który miał powody, by ukrywać swoją tożsamość. W 2018 roku jego prawo jazdy zostało zatrzymane, a wszystkie kategorie uprawnień cofnięte. Dodatkowo, mężczyzna posiadał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, obowiązujące do 2027 roku.
Problemy z pojazdem
Kontrola nie ograniczyła się jedynie do tożsamości kierowcy. Policjanci sprawdzili również stan techniczny samochodu, który okazał się być w opłakanym stanie. Brak obowiązkowego wyposażenia oraz niesprawność techniczna pojazdu skłoniły funkcjonariuszy do elektronicznego zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Co więcej, samochód nie miał ważnego ubezpieczenia OC. Na szczęście kierowca był trzeźwy, a pojazd przekazano przyjacielowi mężczyzny, który zobowiązał się do jego zabezpieczenia.
Konsekwencje prawne
Cała sytuacja nie zakończy się jedynie na zatrzymaniu. 42-latek stanie przed sądem, gdzie odpowie za liczne przewinienia, w tym za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz za wprowadzenie policjantów w błąd. Jego działania mogą mieć poważne konsekwencje prawne, które z pewnością będą miały wpływ na jego przyszłość.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Będzinie

Święto Służby Cywilnej w Będzinie: Uhonorowanie pracowników Policji
Czeladzka policjantka zatrzymała uciekiniera w Krakowie po służbie
Areszt dla mężczyzny po śmiertelnym pobiciu w Raciborzu
Mundrowi w akcji: ratunek dla nieprzytomnego mężczyzny w mroźną noc
Nowi liderzy straży pożarnej w Będzinie: awanse dla doświadczonych funkcjonariuszy
Podsumowanie rocznej pracy policji w powiecie będzińskim za 2025 rok