Na skrzyżowaniu przy alei Jana Pawła II w Częstochowie policjant, który nie był wtedy na służbie, zatrzymał się przy rozbitych autach i zaczął pomagać jeszcze przed przyjazdem ratowników. W Fordzie siedział kierowca, a z samochodu wydobywał się dym.

Do zderzenia doszło 8 października 2026 roku około 13:30. Sierż. szt. Marcin Sowiński jechał wtedy z żoną. Zajął się mężczyzną z Forda, pomógł mu opuścić auto i zadbał, by znalazł się w bezpiecznym miejscu. Poprosił też inną osobę o dopilnowanie poszkodowanego, samemu zabezpieczając miejsce zdarzenia.

W tym samym czasie jego żona, razem z przypadkową kobietą, opiekowała się pasażerką Toyoty. Kobieta była w ciąży. Na miejsce wezwano służby. Po chwili dojechały patrole policji, zespoły ratownictwa medycznego i strażacy PSP. Funkcjonariusz przekazał im najważniejsze informacje o uczestnikach zderzenia i sytuacji na skrzyżowaniu.

źródło: Wiadomości Policja Śląska