Sprawa zajścia z 29 września 2026 w Górze Siewierskiej nie zakończyła się na samej interwencji. Do policji wpłynęły już zawiadomienia z obu stron, a materiały mają trafić do prokuratury.

Patrol został wezwany na miejsce po godz. 16:00. Funkcjonariusze zastali uczestników konfliktu, ale na miejscu usłyszeli różne wersje wydarzeń. To właśnie dlatego policjanci z Wojkowic odtwarzają teraz przebieg zajścia i sprawdzają, jaki był udział każdej z osób.

W czasie interwencji mundurowi nie dostali nagrania, które później zaczęło krążyć w sieci. Teraz analizowane mają być zarówno relacje uczestników, jak i dostępny materiał wideo.

Jedno zawiadomienie złożył obywatel Nigerii. Drugie dotyczy tego samego zdarzenia i pochodzi od obywateli Polski. Na obecnym etapie policja nie wskazuje odpowiedzialnych. O prawnej ocenie sprawy zdecyduje prokuratura po zapoznaniu się z dokumentami.

źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Będzinie