Przed 19:00 w sobotę, 3 października 2026 roku policjant z myszkowskiej drogówki, będący po służbie, zatrzymał pijanego kierowcę Forda. Za kierownicą siedział 52-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego; badanie wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu.

Uwagę funkcjonariusza zwrócił sposób jazdy osobówki. Auto co chwilę uciekało na pas dla jadących z naprzeciwka, więc policjant jechał za nim do momentu postoju. Gdy Ford stanął, podszedł do samochodu i wyjął kluczyki, żeby kierowca nie ruszył dalej. Na miejsce dojechał wezwany patrol z Myszkowa.

Po sprawdzeniu trzeźwości podejrzenia się potwierdziły. Teraz o konsekwencjach dla 52-latka zdecyduje sąd. W grę wchodzi zakaz prowadzenia pojazdów, grzywna, ograniczenie wolności, a nawet do 3 lat więzienia.

źródło: Wiadomości Policja Śląska