Zakupy skończyły się pościgiem między sklepowymi półkami a wyjściem z marketu. Na początku października 2026 roku w Rydułtowach funkcjonariusz kryminalny, który akurat nie był na służbie, zauważył mężczyznę uciekającego z alkoholem i sam go ujął.

Chodziło o 2-litrową butelkę whiskey wartą prawie 130 zł. Policjant ruszył za sprawcą, zatrzymał go po krótkim biegu, a potem wezwał patrol. Towar nie został uszkodzony i wrócił do sklepu.

W policyjnych bazach wyszło, że zatrzymany to 38-letni mieszkaniec Rydułtów, wcześniej wielokrotnie karany mandatami za kradzieże. Teraz jego sprawa trafi do sądu. Przepisy przewidują grzywnę od 200 do 5 tys. zł.

źródło: Wiadomości Policja Śląska