Zakończenie wieloletniego śledztwa dotyczącego morderstwa bezdomnego mężczyzny

Przez długie lata, morderstwo bezdomnego Jacka S. stanowiło zagadkę nie do rozwikłania, a sprawca umknął niewykryty. Jednak po sześciu latach skrupulatnej pracy śledczych, nastąpił przełom, który umożliwił zatrzymanie i postawienie zarzutów Przemysławowi K. Teraz ten człowiek stawi się przed sądem, gdzie grozi mu wyrok dożywotniego pozbawienia wolności.
Zabójstwo bezdomnego w Czeladzi to temat, który pozostawał niewyjaśniony przez pół dekady. Podejrzany o tę zbrodnię, Przemysław K., został aresztowany dopiero po upływie sześciu lat od tragicznego incydentu.
Akt oskarżenia przeciwko Przemysławowi K., podejrzanemu o zbrodnię na Jacku S. w październiku albo listopadzie 2017 roku, został skierowany do Sądu Okręgowego w Sosnowcu przez prokuratora z pierwszego wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w tym mieście. Rozprawa sądowa rozpocznie się 27 maja 2025 roku. Jest to sprawa, która po latach nieskutecznych śledztw doczekała się przełomu, choć jej skomplikowana historia budzi nadal wiele pytań.