Strażacy mieli pracowitą dobę przy urządzeniach energetycznych. Pierwsza akcja zaczęła się w nocy na terenie Elektrowni Łagisza, gdzie zapalił się transformator.
W tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Nie było też przerw w dostawie energii.
Po południu ogień pojawił się ponownie, tym razem w niewielkiej stacji elektroenergetycznej w Będzinie. Po odłączeniu zasilania strażacy ugasili urządzenie pianą; wieczorem działania w tym miejscu jeszcze trwały.
Po tej interwencji doszło do wycieku, dlatego służby prowadzą działania z użyciem sorbentów na potoku Psarskim i Przemszy. Celem jest zatrzymanie zanieczyszczeń, zanim popłyną dalej.
źródło: facebook.com/OSPLagisza
