W Katowicach w ciągu dwóch dni doszło do czterech potrąceń pieszych. W każdym przypadku poszkodowani byli na oznakowanym przejściu.
Najpierw, w środę około 15:30, na ul. Józefowskiej samochód marki Ford uderzył w 16-latkę. Dziewczyna trafiła do szpitala.
Kolejne zdarzenia przyszły następnego dnia rano. Około 7:00 na ul. Hallera 37-letni kierowca dostawczego Forda potrącił 18-latka, a chwilę później na alei Korfantego Toyota uderzyła w 58-letnią kobietę. Oboje zostali przewiezieni do szpitala.
Czwarte potrącenie odnotowano na ul. Ściegiennego. Tam 21-latek jadący Fiatem potrącił 20-letnią kobietę przechodzącą przez zebrę.
Okoliczności wszystkich tych zdarzeń sprawdzają katowiccy policjanci. Służby przypominają, że jesienią problemem bywa nie tylko pośpiech, ale też gorsza widoczność: mokry asfalt wydłuża hamowanie, a pieszy w ciemnym ubraniu po zmroku pojawia się przed maską bardzo późno. Kierowcy powinni zwalniać przed przejściami, a piesi przed wejściem na jezdnię odłożyć telefon i upewnić się, że są dobrze widoczni.
źródło: Wiadomości Policja Śląska
