Mężczyzna przyjechał do komendy pijany, stracił prawo jazdy za jazdę w stanie nietrzeźwości
W piątkowe popołudnie 19 września na bytomską komendę przybył 65-letni mężczyzna, odpowiadając na wezwanie z wydziału wykroczeń. Chociaż sprawa dotyczyła innego zagadnienia, jego wizyta szybko nabrała nieoczekiwanego charakteru.
Nieoczekiwane odkrycie podczas wizyty
Podczas rozmowy z mężczyzną, dyżurny policjant wyczuł intensywną woń alkoholu. W związku z tym, funkcjonariusze zdecydowali się na przeprowadzenie testu na zawartość alkoholu w organizmie. Wyniki testu były jednoznaczne – mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu.
Przyjazd samochodem pod wpływem alkoholu
Policjanci postanowili ustalić, w jaki sposób mężczyzna dotarł do komendy. Okazało się, że kierował on samochodem, co było poważnym naruszeniem prawa. W rezultacie, 65-latek utracił prawo jazdy i usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Konsekwencje prawne
Sprawa została skierowana do sądu, który zdecyduje o długości zatrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdów. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu grozi grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Odpowiedzialność na drodze
Warto podkreślić, że dobry nastrój nie jest równoznaczny z trzeźwością. Alkohol może pozostawać w organizmie przez dłuższy czas, nawet po ustąpieniu jego bezpośrednich efektów. Każdy, kto ma wątpliwości co do swojej zdolności do prowadzenia pojazdu, powinien zrezygnować z siadania za kierownicę.
Źródło: Wiadomości Policja Śląska

Policja w Katowicach uratowała zaginioną 79-latkę w deszczową noc
Noc Teatrów GZM: Bezpłatne przejazdy i 27 spektakli czekają na Was!
Dzielnicowi z Czeladzi oddali krew dla potrzebujących
Włamywacz zatrzymany dzięki czujności właściciela garażu
Gmina Psary zdobywa rekordową dotację Erasmus+ na lata 2026-2027!
Rodzinne podróże pociągiem za tylko 10 zł!